Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Relacje z samodzielnie przeprowadzonych modyfikacji.

Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez drift-rak » 29 lip 2014, o 12:01

Siema czasem niektorzy maja problemy ze zmielonymi dyframi bo spawy puszczaja wiec pokaze jak to powinno wygladac.

dyfer nalezy rozebrac i wyjac sam mechanizm roznicowy. przy spawaniu nalezy uwazac aby nie przegrzac lozysk wiec albo okladam mokra szmata albo sciagam łożyska

zaspawac nalezy satelity do obudowy z kazdej strony i miedzy soba. takie polaczenie jest niemozliwe do zerwania i "zmielenia sie" dyfra
podczas przylapywania warto w mechanizm wlozyc wewnetrzne czesci polosi tzw "sloneczka"
spawam migomatem o mocy 200A na maks pradzie takze taki maly blacharski moze nie dac rady przetopic odpowiednio. gaz oslonowy argomix 20%

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
drift-rak
DRIFTER
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 3 lut 2011, o 20:32
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez justin19 » 29 lip 2014, o 14:05

Do obudowy mechanizmu różnicowego się nie spawa bo ona jest wykonana z zupełnie innego metalu niż zębatki. Jak są różne materiały to jest różna rozszerzalność temperaturowa i pojawia się efekt bimetalowy, czyli dwie części naprężają się względem siebie. Najlepszy sposób na spawanie to postawić dyfer na ataku, zalać wodą aż do zębatek, popsikać wieniec preparatem anty odpryskowym i spawać same zębatki.
justin19
Touge Drifter
 
Posty: 100
Dołączył(a): 16 cze 2014, o 21:15
Lokalizacja: Rychwał

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez drift-rak » 29 lip 2014, o 14:14

justin19 napisał(a):Do obudowy mechanizmu różnicowego się nie spawa bo ona jest wykonana z zupełnie innego metalu niż zębatki. Jak są różne materiały to jest różna rozszerzalność temperaturowa i pojawia się efekt bimetalowy, czyli dwie części naprężają się względem siebie


i powiedz mi co to ma za znaczenie?? zaden moj spaw nigdy nie puscil w zadnym dyfrze. po za tym czegokolwiek bys nie spawal nawet dwoch identycznych kawalkow metalu powstaja naprezenia
Avatar użytkownika
drift-rak
DRIFTER
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 3 lut 2011, o 20:32
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez justin19 » 29 lip 2014, o 14:55

Bo jest ryzyko że pęknie cały kosz i zblokuje ci koła w nieoczekiwanym momencie. Mi tak kiedyś kosz popękał właśnie w miejscach gdzie było spawane, a spawałem podobnie do ciebie. Rozszczerzalność temperaturowa nie powoduje dużych przemieszczeń, ale powoduje bardzo dużą siłę naprężeń (przykład to kruszenie kamienia wlewając wodę w szczeliny i czekając aż zamarznie). Z tego samego powodu pękają odlewy, które praktycznie całkowicie pozbawione są sprężystości.
justin19
Touge Drifter
 
Posty: 100
Dołączył(a): 16 cze 2014, o 21:15
Lokalizacja: Rychwał

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez drift-rak » 29 lip 2014, o 18:35

justin19 napisał(a):Bo jest ryzyko że pęknie cały kosz i zblokuje ci koła w nieoczekiwanym momencie. Mi tak kiedyś kosz popękał właśnie w miejscach gdzie było spawane, a spawałem podobnie do ciebie. Rozszczerzalność temperaturowa nie powoduje dużych przemieszczeń, ale powoduje bardzo dużą siłę naprężeń (przykład to kruszenie kamienia wlewając wodę w szczeliny i czekając aż zamarznie). Z tego samego powodu pękają odlewy, które praktycznie całkowicie pozbawione są sprężystości.


To nie jest zeliwo tylko staliwo i kruche nie jest tak samo ma sie sprawa spawanych wahaczy (odlew staliwo) Gdyby bylo to by pekaly kosze przy kazdym kopnieciu. Ogolnie nie wiem o jakim ty dyfrze konkretnym mowisz bo ja o nissanowskich glowach r230
Avatar użytkownika
drift-rak
DRIFTER
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 3 lut 2011, o 20:32
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez AndyFat » 30 lip 2014, o 08:30

My spawamy tylko zębatki do siebie, i nigdy nic się nie urywa.
Avatar użytkownika
AndyFat
Touge Drifter
 
Posty: 241
Dołączył(a): 23 cze 2013, o 20:02
Lokalizacja: Goszczanówko

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez e30 owner » 30 lip 2014, o 14:01

Pięć lat temu i dawniej, jak ktoś pytał "jak zaspawać dyfer" padały odpowiedzi - spawaj wszystko do wszystkiego i będzie git" i jakoś te dyfry jeżdżą, lub wysypały się po kilku sezonach upalania - bo nie ma siły wszystko musi się kiedyś zepsuć, nic nie jest wieczne. Mój spawacz także spawał mi dyfry tym sposobem, uprzedzał że MOŻE kosz pęknąć, lecz NIE MUSI tak się stać.

Spawane u mnie było elektrodą zawsze. Nie wiem jaką, nie wiem jakim prądem ... wiem że działa. Słyszałem też sposób z ogrzewaniem przedspawalniczym dyfra i satelit palnikiem acetylenowo tlenowym. Słyszałem też że działa jak mówicie pospawanie samych satelit do siebie, ale też podobno system zawodny, podobno wstawienie blaszki między wszystkie satelity i zaspawanie jej z nimi rozwiązywało problem ... Więc według mnie kluczową rolę i tak odgrywa tutaj osoba która spawa a nie do końca metoda :)

Więc luzik - sami widzicie jak Drift-rak spawa dyfry, i sami widzicie ile już ten projekt lata na tak pospawanym dyfrze :) To nie jest tydzień tylko zdaje się drugi, trzeci sezon?? To argument nie do podważenia. A jeśli dyfer by klęknął, na pewno Drift- rak opisał by to w temacie jak wiele innych awarii swojego wozu :)
Avatar użytkownika
e30 owner
Touge Drifter
 
Posty: 2034
Dołączył(a): 29 gru 2012, o 23:16
Lokalizacja: mazowsze

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez drift-rak » 2 sie 2014, o 08:32

e30 owner napisał(a):Pięć lat temu i dawniej, jak ktoś pytał "jak zaspawać dyfer" padały odpowiedzi - spawaj wszystko do wszystkiego i będzie git" i jakoś te dyfry jeżdżą, lub wysypały się po kilku sezonach upalania - bo nie ma siły wszystko musi się kiedyś zepsuć, nic nie jest wieczne. Mój spawacz także spawał mi dyfry tym sposobem, uprzedzał że MOŻE kosz pęknąć, lecz NIE MUSI tak się stać.

Spawane u mnie było elektrodą zawsze. Nie wiem jaką, nie wiem jakim prądem ... wiem że działa. Słyszałem też sposób z ogrzewaniem przedspawalniczym dyfra i satelit palnikiem acetylenowo tlenowym. Słyszałem też że działa jak mówicie pospawanie samych satelit do siebie, ale też podobno system zawodny, podobno wstawienie blaszki między wszystkie satelity i zaspawanie jej z nimi rozwiązywało problem ... Więc według mnie kluczową rolę i tak odgrywa tutaj osoba która spawa a nie do końca metoda :)

Więc luzik - sami widzicie jak Drift-rak spawa dyfry, i sami widzicie ile już ten projekt lata na tak pospawanym dyfrze :) To nie jest tydzień tylko zdaje się drugi, trzeci sezon?? To argument nie do podważenia. A jeśli dyfer by klęknął, na pewno Drift- rak opisał by to w temacie jak wiele innych awarii swojego wozu :)


moj pierwszy dyfer w moim aucie lata 3 sezony. wiekszosc dyfrow ktore spawalem lata w jeszcze mocniejszych autach. kosz w glowie r230 to nie popierdulka i nie peknie wiec nie ma co porownywac np z mala glowa w e30 po za tym same spawanie satelit przy mocy 500+ nie wystarcza czasem co widzimy/slyszymy nie raz na zawodach :thumbsup:
Avatar użytkownika
drift-rak
DRIFTER
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 3 lut 2011, o 20:32
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez wieprzowina.pl » 26 paź 2014, o 21:32

wiosną pospawałem pierwszy raz dyfer
zespawałem ze sobą wszystkie zębatki i wstawiłem w środek 10mm grubą blachę, zalałem dookoła magiem na 120 amper (mag 400)
po 10-ciu treningach coś zblokowało koła na zakręcie, podczas sekcji zwłok okazało się że spawy na zębatkach zostały i na blasze też (czyli wtop był) , spawy po prostu popękały, blacha spadła na dół a dyfer cały :)
ma ktoś jakiś pomysł dlaczego spawy pękły? nie rozbierałem dyfra do spawania, tylko wypłukałem ewentualne odpryski
drugi dyfer spawałem małym prądem na raty żeby nie nagrzać za bardzo materiału i uniknąć naprężeń, na razie działa
wieprzowina.pl
Touge Drifter
 
Posty: 136
Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 16:39
Lokalizacja: krapkowice

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez drift-rak » 27 paź 2014, o 07:06

Za slaby przetop. Ja nie wstawiam niczego miedzy zebatki. Spawam jak na zdjeciu natezenie 200A czyli maks dla mojego migomata. 120 to zdecydowanie za malo na dyfer. Trzeba topic gleboko i polecam rozebrac dyfer zeby spawac dokladniej. Najlepiej tez sciagac lozyska zeby nie przegrzac ich lub okladac mokrymi szmatami i spawac "na raty" czyli studzic
Avatar użytkownika
drift-rak
DRIFTER
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 3 lut 2011, o 20:32
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez borimichal » 27 paź 2014, o 09:43

Od siebie dodam tylko tyle,jak macie dobrego miga i spawacie pradem,ktory widać ze topi zebatki to bedzie dobrze.
Osobiscie nigdy nie spawam zebatek do obudowy,nie wrzucam niczego do srodka i nie zalewam mechanizmu tonami spawów.
Jesli spawacie nie wyjmujac mechanizmu z obudowy pamietajcie pozniej tylko o tym zeby przeczyscic zeby z ewentualnych odprysków.
Avatar użytkownika
borimichal
Touge Drifter
 
Posty: 354
Dołączył(a): 28 cze 2008, o 17:41
Lokalizacja: Skoczów

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez elozord » 9 lis 2014, o 16:19

Kiedyś wymieniałem 2 dyfry które były pospawane metodą "wrzucę nakrętki do środka i zaspawam" po jakimś czasie po prostu się z nich wszystko wysypało. Osobiście spawam ze sobą tylko satelitki i jakoś to wszystko działa :)
Avatar użytkownika
elozord
Król Ronda
 
Posty: 86
Dołączył(a): 25 paź 2010, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak prawidłowo zaspawac dyfer (OTWARTY)

Postprzez onliest » 13 lis 2014, o 23:19

j.w polecam zespawac same zebatki, mialem wlozone jakies smieci i "zalane" lecz po jakims czasie wszystko sie wysypalo
Avatar użytkownika
onliest
Amator
 
Posty: 5
Dołączył(a): 1 kwi 2012, o 19:54
Lokalizacja: wrocław


Powrót do Sam przerabiam (DIY)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość